Czy kradzież spółki jest możliwa?

Czy kradzież spółki jest możliwa? Prawnicy oraz doradcy prawni, jak również nasi specjaliści zajmujący się rejestracją spółek czy aktualizacją ich danych kilkukrotnie spotkali się ze sprawą kradzieży spółki. Właściciele spółek czyli wspólnicy czy akcjonariusze z niedowierzaniem zgłaszali się z prośbą o pomoc. Ofiarą kradzieży może być niemal każda firma, nie ma szczególnych zabezpieczeń, które byłyby w 100% skuteczne. Ministerstwo Sprawiedliwości dostrzegło problem i wprowadziło przepisy mające na celu w pewnym stopniu przeciwdziałać kradzieży firm.

Oszuści, aby ukraść daną spółkę fałszują jej dokumenty, dokonują sprzedaży udziałów oraz zmieniają zarząd. Nieprawdziwe dokumenty składają do Krajowego Rejestru Sądowego, a Sąd jeśli nie wykryje przestępstwa na ich podstawie dokonuje zmian we wpisie w Rejestrze Przedsiębiorców.

Ministerstwo Sprawiedliwości dodało do ustawy o KRS dodatkowy artykuł 10a, który wprowadza niejako Newsletter KRS. Zapisując się do otrzymywania powiadomień o danym monitorowanym podmiocie jego właściciele będą trzymywać emaliowe powiadomienia z Sądu, gdy tylko zostanie zarejestrowana sprawa w postępowaniu lub dokonany wpis, który dotyczy jednostki.
Na stronie PRS posiadając tam konto poprzez podanie np. numeru KRS podmiotu można zapisać się do newslettera, którego będzie otrzymywać się przez okres 1 roku (po upłynięciu tego czasu można zapisać się ponownie). Z jednego konta użytkownika można monitorować 50 pomiotów.

Czy kradzież spółki jest możliwa?
Przewiń na górę